Menu

Nosisz buty po domu? Chyba oszalałaś?!

4 czerwca 2016 - Zdrowie i uroda
Nosisz buty po domu? Chyba oszalałaś?!

W najpopularniejszych serialach często można zauważyć, jak aktorzy grający nasze ulubione postacie spędzają cały dzień na szpilkach, nie zmieniają butów nawet wtedy, gdy wchodzą z do domu – niezależnie od tego, jaka aktualnie panuje pogoda, deszcz, śnieg… Czy ekipie sprzątającej robi to jakąś różnicę? Nie, ale tylko dlatego, że jest to kompletna fikcja. Przyznaj się – sama w domu na pewno masz całą kolekcję kapci – na zimę, jesień, lato… A jeśli nie, to na pewno chodzisz na boso, bo nikt o zdrowych zmysłach nie spędza całego dnia w butach, które miał w pracy.

Dlaczego warto zmieniać obuwie?

Przede wszystkim chodzi o brud. Nawet w suchy, słoneczny dzień można nanieść do domu piasku i… sporo bakterii. Ile? Nawet 421 000 różnych ich rodzajów. Jeśli chcesz z nimi żyć, to Twoja sprawa, ale pamiętaj, że mogą poważnie uszkodzić nerki, drogi oddechowe i wywoływać różnego rodzaju infekcje. Nie można wariować na punkcie czystości, ale ściąganie butów w korytarzu, przed wejściem do pomieszczeń, w których się poruszacie to niezbędne minimum dbania o higienę domu. Poza tym chodzenie w butach po domu staje się pewnego rodzaju nawykiem, więc za chwile na Twoim białym dywanie pojawią się plamy z błota, trawy czy innych rzeczy, w które można wdepnąć. Będą ciężkie do usunięcia, a przede wszystkim nie będą wyglądały estetycznie.

Kiedy lepiej zostać w butach?

Co zabawne – kiedy pojawiasz się w czyimś domu jako gość. Nie wiesz, czy mieszkańcy nie mają grzybicy, nie znasz ich flory bakteryjnej, więc bezpieczniej dla Twoich stóp jest wejść w butach. Jeśli wydaje Ci się, że alternatywą może być założenie kapci, to w pewnym sensie masz rację, ale pod warunkiem, że są to kapcie, które zabrałeś ze sobą z domu. Te, które były noszone przez kilka osób i są Ci podawane przez gospodarza domu, mogą być dla Twoich stóp znacznie gorsze, niż wizyta na publicznym basenie. Po prostu włóż mini kapcie do torebki, sklepy internetowe oferują naprawdę ciekawe modele!

Z kulturą czy bez?

Noszenie butów w domu ma też wiele aspektów kulturowych. W Polsce zawsze ściągało się je w korytarzu, który poprzedza wejście do domu, z kolei w Ameryce mało kto kwapi się zmianą butów. Czasami rzeczywiście robią to domownicy, ale goście, którzy zaczęliby zdejmować buty przy drzwiach, wprawiliby rodowitych Amerykanów w zakłopotanie. Zupełnym przeciwieństwem takiego zachowania byłaby kultura Japończyków. Ogólnie mieszkańcy Azji ściągają buty jeszcze przed wejściem do domu lub innego pomieszczenia (w industrializowanym świecie nie praktykuje się tek w sklepach itp.). Gdybyś weszła do ich domu w butach, uznaliby to za duży nietakt.

Ponadto ciągłe chodzenie w butach, które są przeznaczone do pokonywania chodników, ścieżek i kałuż może być bardzo niezdrowe dla stóp. Sama wiesz, jak czujesz się po dniu spędzonym na szpilkach, prawda? Stopy są obolałe i najprawdopodobniej marzysz o tym, aby zdjęć swoje obcasy – nawet jeśli to te ulubione i najwygodniejsze. Twoje ciało wie, co jest dla niego najlepsze, dlatego, jeśli jakieś buty są nie wygodne, to najprawdopodobniej są też niezdrowe. Nieprawidłowe ułożenie kości śródstopia może powodować wiele wad, m.in. płaskostopie, halluksy albo być przyczyną grzybicy paznokci. Stopy potrzebują trochę pooddychać, więc zdejmij buty i po domu chodź na boso.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *