Menu

Jak jest ubrany lekarz wojskowy?

26 października 2018 - Zdrowie i uroda
Jak jest ubrany lekarz wojskowy?

Szkolnictwo wojskowe przewiduje obecnie w swoim systemie dwa modele pozyskiwania nowych lekarzy. Może być to więc albo nabór cywilnych i wykształconych już lekarzy albo kilkuletnie kształcenie własnych medyków.

Lekarze wojskowi

Warto wiedzieć, że osoby cywilne (absolwenci szkół medycznych), które chcą zostać lekarzami wojskowymi odbywają trzymiesięczne studium oficerskie (które ma miejsce w Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu). Jako, że są to osoby posiadające już wiedzę specjalistyczną z medycyny oraz prawo do wykonywania zawodu, ich studium jest tak naprawdę przeszkoleniem wojskowym. Polska armia jest jednak w stanie wykształcić swoich lekarzy od podstaw. W tym przypadku przygotowanie przyszłych kadr oficerskich w korpusie osobowym medycznym, odbywa się na sześcioletnich stacjonarnych studiach medycznych, na Wydziale Wojskowo-Lekarskim Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Warto wiedzieć, że wniosek o przyjęcie na pierwszy rok studiów stacjonarnych składa się do Dyrektora Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej. Odbywa się to za pośrednictwem właściwej wojskowej komendy uzupełnień. Później należy przystąpić do egzaminu (w Wyższej Szkole Oficerskiej we Wrocławiu). Kiedy go zda, kandydat może przystąpić do kształcenia się (na koszt Ministerstwa Obrony Narodowej) w Uniwersytecie Medycznym w Łodzi.

Jak wygląda odzież medyczna dla lekarza wojskowego?

Warto wiedzieć, że odzież medyczna w wojsku nie przypomina tej widywanej w przychodniach i szpitalach – ponieważ by się ona po prostu nie sprawdziła w terenie. Lekarz wojskowy tak jak każdy żołnierz posiada kilka różnych ubiorów: służbowy, galowy, wieczorowy, polowy, ćwiczebny, specjalny i roboczy. Swoją pracę najczęściej wykonuje w którymś z nich lub po prostu w spodniach i butach wojskowych oraz w t-shircie. Warto jednak wiedzieć, że:

to miejsca, gdzie żołnierze na swoich czapkach rogatywkach oraz kapeluszach noszą otoki w kolorze wiśniowym – i tak właśnie najłatwiej ich odróżnić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *